Aktualności Budujemy przyszłośćTworzymy historię

80-tysięcznik w Szczecinie

1 listopada do szczecińskiego portu zawinął największy pod względem nośności statek, jaki do tej pory wpłynął do tego portu. Statek, który wypłynął z San Lorenzo w Argentynie, do portu Szczecin przypłynął z portu Ryga, gdzie wyładował około 50 tys. ton ładunku.

Masowiec typu kamsarmax (wielkość statku umożliwiająca zawinięcie do portu Kamsar w Gwinei, dłuższa odmiana statku typu panamax) m/v Ranger, należący do niemieckiego operatora Orion Bulkers, ma ponad 82 tys. ton nośności, 229 m długości i 32 m szerokości.

Zanurzenie m/v Ranger wynosi 14,4 m, dlatego do Szczecina statek ten mógł wejść tylko niedoładowany. Z uwagi na wcześniejszą konieczność załadowania statku ze  zbozem,  jednostka zacumowała w południowej części nabrzeża Słowackiego skąd zostanie w dniu jutrzejszym przeholowana w docelowe miejsce pod nowoczesny magazyn płaskiego składowania spółki Elewator EWA położony  w północnej części nabrzeża Slowackiego.  „Biorac pod uwagę typowo listopadową pogodę rozładunek może potrwać nawet 7 dni. Opady deszczu każdorazowo wymagają przerwania przez nas operacji przeładunkowych.” – poinformowała Agnieszka Galus, Dyrektor Zarządzający, Elewator EWA Sp. o.o.

Ze względu na ograniczenie zanurzenia, do Szczecina często zawijają statki niedoładowane, które mogłyby przywieźć lub zabrać więcej ładunku, gdyby głębokość toru wodnego Świnoujście-Szczecin była większa. Wizyta m/v Ranger w Szczecinie pokazuje, że 12,5m dla Szczecina to konieczność i odpowiedź tego portu na wymagania rynku.

Zdjęcia