port Szczecin
PORTY
Portowa Straż Pożarna
Gwarantujemy profesjonalizm
Zadania PSP
  • Podejmowanie przedsięwzięć  zapobiegających powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego  zagrożenia.
  • Organizowanie sił i środków dla prowadzenia działań ratowniczych.
  • Rozpoznawanie zagrożeń pożarowych i innych miejscowych zagrożeń.
  • Szkolenie kadry dla potrzeb PSP.
  • Podejmowanie działań organizacyjno-technicznych mających na celu utrzymania w należytej gotowości operacyjno-technicznej sprzętu pożarniczego i zaplecza technicznego.
  • Organizowanie i prowadzenie akcji ratowniczych w czasie pożaru oraz likwidacji miejscowych zagrożeń.
  • Organizowanie i prowadzenie akcji ratownictwa technicznego mającej na celu ochronę życia, zdrowia i mienia w wypadkach innych niż pożar.
  • Organizowanie i prowadzenie akcji ratownictwa chemicznego i ekologicznego mającej na celu ochronę życia i zdrowia oraz mienia, a wynikającej ze zdarzeń z materiałami i środkami chemicznymi na lądzie i akwenach portowych oraz ograniczenia rozlewów  i rozpływów  ropopochodnych.
  • Szkolenie pracowników w zakresie bezpieczeństwa pożarowego.
  • Doradztwo w zakresie ochrony przeciwpożarowej związanej z całokształtem działalności przeładunkowo-składowej portu.
  • Zabezpieczenie przeładunków i prac manipulacyjnych z chemikaliami i towarami pożarowo niebezpiecznymi.
  • Pełnienie asyst przy statkach z towarami niebezpiecznymi.
  • Wykonywanie zadań specjalistycznych przy pomocy sprzętu będącego na wyposażeniu PSP oraz świadczenia usług na zlecenie.
  • Dysponowanie sprzętem specjalistycznym będącym na wyposażeniu ZMPSiŚ SA do działań ratowniczych i gaśniczych.
  • Współdziałanie z właściwą służbą w zakresie działalności związanej z obroną cywilną ZMPSiŚ SA.
  • Informowanie Miejskiego Stanowiska Kierowania właściwej terytorialnie Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej o zdarzeniach, awariach i pożarach w obszarze działania PSP.

Kontakt PSP

Punkt Alarmowy:
tel.: (+48) 91 4308 998, (+48) 91 4308 355,(+48) 665 431 069
Fax: (+48) 91 462 41 12,
e-mail: straz@port.szczecin.pl

Komendant:

mgr inż. Jarosław Rudzki
tel.: (+48) 91 4308 255,

e-mail: j.rudzki@port.szczecin.pl

Statek pożarniczy STRAŻAK 24 Szczecin
tel.: (+48) 661 408 791

e-mail: strazak24@port.szczecin.pl

Statek pożarniczy STRAŻAK 26 Świnoujście
tel.: (+48) 661 408 640

e-mail: strazak26@port.szczecin.pl

Cennik uslug

Portowa Straż Pożarna jest jednostką organizacyjną Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA i realizuje zadania wynikające z polityki Zarządu Spółki w zakresie bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej obiektów portowych. Oprócz tego, świadczy usługi zewnętrzne, określone cennikiem zawartym w taryfie opłat.

Wyposażenie

Portowa Straż Pożarna posiada na wyposażeniu lub w dyspozycji operacyjnej następujący sprzęt:


Statki pożarnicze:

  • STRAŻAK 24 w Szczecinie
  • STRAŻAK 26 w Świnoujściu


Samochody specjalne:

  • Jelcz GPr 3000 - samochód proszkowy
  • STEYR SRTChem - samochód ratownictwa techniczno-chemicznego


Samochody gaśnicze:

  • Steyr GCBA 10/60
  • Man  GCBA 10/65
  • Man  GBA    2,5/27


Sprzęt pomocniczy:

  • Zapory przeciwrozpływowe długość 250 metrów 300 metrów na przyczepach
  • Łodzie motorowe RIB szt. 2
  • Samochód operacyjny SKODA YETI
  • Samochód Dowodzenia i łaczności Volkswagen T6
  • Samochód operacyjny VOLKSWAGEN T4.
  • Agregaty, pompy do wody, szlamowe, pompy do cieczy agresywnych

Ratownicy posiadają wieloletnią praktykę na terenie portu i doświadczenie, w walce z pożarami na statkach i obiektach lądowych, a ponadto przygotowanie zawodowe specjalistyczne na różnego rodzaju kursach specjalizujących w ochronie przeciwpożarowej i ratownictwie medycznym.

Historia Portowej Strazy Pożarnej

Z dniem 14 stycznia 1947 r. Główny Urząd Morski w Gdańsku przenosi do Urzędu Morskiego w Szczecinie sierż. pożarnictwa Wincentego Krystosika w celu zorganizowania Portowej Straży Pożarnej (PSP). W lutym 1947 r. od władz radzieckich w Trzebieży przejęty został s/s „Helena”, który po przebudowie na statek pożarniczy w 1948 r. rozpoczął służbę w ochronie przeciwpożarowej Portu Szczecin. W 1947 roku w budynku przy ul. Baden Powella (Dubois) załoga z dniem 17 czerwca przechodzi na system ciągły służby dwuzmianowej 24/48 i tę datę przyjmuje się za datę powstania Portowej Straży Pożarnej w Szczecinie.


Na dzień 15 grudnia 1947 r. wyznaczony został termin przejęcia koszar przy ul. Bytomskiej, od Radzieckiej Wojskowej Straży Pożarnej chroniącej rejon Łasztowni zajmowanej przez Armię ZSRR.


Stan osobowy wynosił 26 osób na dzień 31.12.1947 r.


W dniu 15 maja 1948 r. powstał pożar na statku bandery radzieckiej s/s „Suworow”. W ładowni paliła się bawełna, był to pierwszy pożar statku w Porcie Szczecin.


W styczniu 1949 r. rozpoczyna się dostawa zamawianych przez Ministra Żeglugi samochodów pożarniczych, sprzętu i innego wyposażenia ze Szwecji i Anglii dla Portowej Straży Pożarnej w Szczecinie i Portowych Straży Pożarnych w Gdyni i w Gdańsku.


Na wyspie Górno-Okrętowej obecnie Szczecińska Stocznia Remontowa Gryfia utworzony został posterunek PSP.


Stan osobowy załogi PSP Szczecin na dzień 31 grudnia 1949 r. wynosi 91 osób w tym 4 oficerów, 26 podoficerów i 61 szeregowych, w systemie dwuzmianowym dawało to 40 strażaków na jednej zmianie w podziale bojowym.


Obszarem działania PSP Szczecin obejmowała port Świnoujście, Kołobrzeg, Ustkę i Darłowo.


W obszarze działania prowadzona była prewencja przeciwpożarowa oraz szkolenie załóg tworzonych portów.


Stan wyposażenia PSP Szczecin 1950 r.:

  • samochody gaśnicze średnie Fort US - szt.2,
  • samochody gaśnicze ciężkie Scania Vabis - szt.2,
  • samochód specjalny drabina 30m Scania Vabis - szt.1 od 1952r.,
  • motopompy ABA 1600 l/min przyczepy - szt. 2,
  • motocykl BMW - szt. 1,
  • samochód operacyjny „Dodge" - szt. 1,
  • motorówka „Iskra” z motopompą 2600 l/min Ker - szt. 1,
  • statek pożarniczy „Florian” - szt. 1.


1 stycznia 1950 r. powstaje Zarząd Portu Szczecin.


W skład organizacyjny przedsiębiorstwa wchodzi Portowa Straż Pożarna. Zadaniem PSP jest ochrona przeciwpożarowa przejmowanych przez ZPS nabrzeży, magazynów, holowników i innych obiektów. Szczególne zadanie PSP to ochrona ppoż. w czasie remontu Elewatora Ewa i poszczególnych faz rozruchu. W rejonie Elewatora Ewa oraz w rejonie przeładunku tarcicy na Nabrzeżu Noteckim i Regalica powstają posterunki PSP. Na Nabrzeżu Nowy Port uruchomiona została baza przeładunku materiałów płynnych.


Asystę ppoż. pełnią s/s Florian, następnie „STRAŻAK 23” i „STRAŻAK 22”.


Statki pożarnicze PSP w Szczecinie i Świnoujściu rozpoczynają asystę zbiornikowców przewożących ciecze palne I i II klasy zgodnie z Zarządzeniem Ministra Żeglugi nr 1 z marca 1952 r. w sprawie przyjmowania wysyłania i przeładunku paliw płynnych ze zbiornikowców w portach morskich I klasy.


W 1965 r. następuje dostawa zamówionych przez Min. Żeglugi specjalnych statków pożarniczych z NRD typu „Ibis” szt. 5 z tego dwa otrzymała PSP Szczecin na wyposażenie portu w Szczecinie „STRAŻAK 22” i w Świnoujściu „STRAŻAK 21”. Trzy pozostałe statki pożarnicze otrzymały PSP Gdynia i Gdańsk.


Od 1969 r. do 1989 r. Oficerowie portowych straży pożarnych odbywali praktyki morskie na stanowiskach oficerów pożarowych na statkach: „Batory” później m/s „Stefan Batory” bazach rybackich „Gryf”, i „Gryf Pomorski” statkach badawczych i szkolnych „Ledóchowski”, „Dar Pomorza, itp.


1974 r. 27 grudnia Dekret o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa zmienił dotychczasowy status pożarników w kraju w prowadzając podległość dotychczasowych członków Korpusu Technicznego Pożarnictwa do MSW na zasadzie mianowania na punkt, a każdy z funkcjonariuszy przed objęciem służby zobowiązany był do złożenia stosownego ślubowania.


Ustawa z dnia 12 czerwca 1975 r. o ochronie przeciwpożarowej reguluje (Art. 3.1) zwierzchni nadzór nad ochroną p. pożarowa przez Ministra Spraw Wewnętrznych, a Ministrowie (kierownicy urzędów centralnych) art. 17.1 wydają przepisy określające zasady ochrony przeciwpożarowej dla jednostek organizacyjnych przez nich nadzorowanych po zasięgnięciu opinii Komendanta Głównego Straży Pożarnych.


Art.21.1 określa podział straży pożarnych na terenowe i zakładowe zawodowe straże pożarne.


Art. 24.3 Zakładowe Zawodowe Straże Pożarne pod względem organizacyjnym podlegają kierownikom tych zakładów, a pod względem operacyjno-technicznym właściwej terenowej komendzie straży pożarnych.


Zarządzeniem Nr 1 Ministra Handlu Zagranicznego i Gospodarki Morskiej z dnia 2 stycznia 1976 r. wprowadzonym w oparciu o cyt. wyżej, ustawę o ochronie przeciwpożarowej zostały umocowane prawnie i organizacyjnie Portowe Straże Pożarne pkt. 9.1.4 oraz powołane straże pożarne w przedsiębiorstwach rybackich „Odra” w Świnoujście „Szkuner” we Władysławowie, „Korab” w Ustce „Kuter” w Darłowie „Barka” w Kołobrzegu.


Zgodnie z § 5 Zarządzenia Nr 1 MHZ i GM Dyrektorzy Urzędów Morskich zobowiązani są do sprawowania ogólnego nadzoru nad stanem bezpieczeństwa pożarowego na obszarze morskich portów i przystani i w uzgodnieniu z Głównym Inspektorem Ochrony Przeciwpożarowej są upoważnieni do wydawania przepisów w sprawie bezpieczeństwa pożarowego.


15.07.1976 r. Główny Inspektor Ochrony Przeciwpożarowej MHZ i GM w uzgodnieniu z Komendantem Głównym Straży Pożarnych zakwalifikował PSP Szczecin do kategorii A.


Ustalono ilość etatów na 249. Na dzień 25 lutego 1976r. stan zatrudnienia w PSP wynosi 167 osób w systemie 24/48.


1982 r. ustalono minimalny stan podziału bojowego dla PSP na 1 zmianę: 2 statki pożarnicze, 7 samochodów gaśniczych oraz 1 rezerwowy.


Portowa Straż Pożarna weszła w skład jednostek zmilitaryzowanych otrzymała stosowny numer i służbę wojskową. Tzw. Zastępczą Służbę Junaków odbywali junacy w podziale bojowym, 24/24 podczas gdy system służby w PSP był ustalony na 24/48.


W 1991 r. w dniu 24 sierpnia weszły w życie dwie ustawy:

Ustawa o ochronie przeciwpożarowej oraz ustawa o Państwowej Straży Pożarnej.

Ustawa o ochronie przeciwpożarowej ceduje na właściciela, zarządcę lub użytkownika obiektu, terenu całokształt zagadnień związanych z zabezpieczeniem przeciwpożarowym zarządzanym mieniem oraz odpowiada za bezpieczeństwo osób przebywających na jego terenie.


W oparciu o Zarządzenie Prezesa ZPS-Ś S.A. z dniem 27.07.1992 r. na bazie Portowej Straży Pożarnej powstała Portowa Służba Ratownicza.


 W roku 2009 dokonano restrukturyzacji PSP, zmiejszając stan załogi do 78 osób.


Z dniem 07.05.2019 roku Zarząd Morskich Portów Szczecin i Swinoujście SA wydał  zarządzenie nr 15/2019 w sprawie przekształcenia Portowej Służby Ratowniczej w Portową Straż Pożarną. Zgodę  na zmianę nazwy wydał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, opierając się  o pozytywną  opinię Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej oraz Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. Zmianę w Regulaminie Organizacyjnym Spółki zatwierdziła Rada Nadzorcza Spółki. Tym samym została przywrócona historyczna nazwa, pod którą jednostka funkconowała w latach 1947-1992.


Ratownicy posiadają wieloletnią praktykę na terenie portu i doświadczenie, w walce z pożarami na statkach i obiektach lądowych, a ponadto przygotowanie zawodowe specjalistyczne na różnego rodzaju kursach specjalizujących w ochronie przeciwpożarowej i ratownictwie medycznym.


Śmierć w akcji

Ogniomistrz pożarnictwa Władysław Weichbrodt jest jedynym strażakiem w historii Portowej Straży Pożarnej Zarządu Portu Szczecin-Świnoujście S.A., który zginął podczas akcji gaśniczej. 31 marca 1957 r. Władysław Weichbrodt śmiertelnie zatruł się gazem podczas dogaszania węgla w ładowni statku bandery duńskiej „Rutha Dan”. Miał wtedy 29 lat.

Akcje Ratownicze

Wyjazd do drewnianego baraku, który palił się przy nieistniejącym już Dworcu Wrocławskim na terenie portu w Szczecinie był pierwszą interwencją Portowej Straży Pożarnej. Było to jesienią 1947 roku. Od tej pory portowi strażacy interweniowali setki razy. Jeden z nich - Władysław Weichbrodt zginął na posterunku.

Najciekawsze akcje Portowej Straży Pożarnej.


1970 r. m/s Huta Sosnowiec. Robotnicy portowi zostawili w ładowni tzw. „słoneczko”, czyli lampę oświetlającą ładownię w czasie załadunku. Statek z 10 tys. ton węgla płynął już do Świnoujścia. Został zawrócony. Pożar węgla udało się ugasić dopiero po 24 godzinach. Akcja gaszenia była niezmiernie trudna, bardzo wysoka temperatura palącego się w potężnych ładowniach węgla nie pozwalała na bezpośrednie gaszenie wodą. Przy pomocy nieistniejących już dziś dźwigów suwnicowych palący się węgiel w kęsach rozładowywano na nabrzeże tam dopiero strażacy go gasili.



1978 r. pożar na 10-tysięczniku, który wiózł węgierskie konserwy, polski chmiel i tzw. „stal konstrukcyjną” w sąsiedniej ładowni pod międzypokładem na Światowy Zjazd Młodzieży Socjalistycznej odbywający się na Kubie. Ogień zaprószyli spawacze, którzy spawali uchwyty do mocowania „stali”. Gaszenie wodą nie wchodziło w rachubę(woda zniszczyłaby chmiel). Strażacy wycięli otwór w pokładzie nad ładownią, w ten sposób ogień poszedł po jej ścianie, rozładowali niepalące się kartony z konserwami. Następnie palące się kartony zostały załadowane do opuszczonego dźwigiem stalowego pojemnika gasząc w ten sposób pożar.



6-8 listopada 1982. 6 mil morskich od Świnoujścia w siłowni promu m/f Mikołaj Kopernik wybuchł pożar. Załoga próbowała ugasić go przy pomocy stałej instalacji gaśniczej. Bezskutecznie. Istniało duże zagrożenie wybuchem. Do akcji skierowano dwa statki pożarnicze Strażak 24 i 25, holowniki portowe ze Świnoujścia i holowniki ratownicze Marynarki Wojennej. Akcja ratowania promu trwała dwie doby. Udało się ocalić prom, cały znajdujący się na nim ładunek i wszystkich pasażerów.


24-29 kwietnia 1987. Najdłuższa akcja gaśnicza w szczecińskim Porcie. W ładowniach statku m/s "Leonid Teliga", który płynął z Abidżanu na Wybrzeżu Kości Słoniowej, z ładunkiem mączki rybnej wybuchł pożar. Statek wszedł do Portu w Szczecinie z ogniem w ładowniach. Niemożliwe było ugaszenie mączki wodą, ponieważ paliła się ona pod międzypokładem i dotarcie do źródła pożaru było możliwe po rozładunku bawełny i kilkuset ton rozgrzanej mączki rybnej w workach. Wobec tego strażacy pracując w aparatach oddechowych musieli rozładować towar nad międzypokładem. Następnie po otwarciu pokryw lukowych rozładowywano objętą pożarem mączkę i na nabrzeżu następowało sortowanie. Palące się worki gaszono wodą, a nadające się na paszę pozostawiano do ostygnięcia Akcja trwała pięć dni. Uczestniczyło w niej 18 strażaków pracujących na zmianę. Spaleniu uległo jedynie 60 ton z 10 tys. Straty oszacowano wówczas na 12 milionów starych złotych.


24 lipca 1990. Przy nabrzeżu Starówka przy przeładunku spirytusu wykoleiła się cysterna ze spirytusem. Kolejarze wepchnęli pełną cysternę na te, które już były w trakcie rozładunku. Sytuacja groziła potężną eksplozją. Udało się jej uniknąć dzięki pomocy dźwigów, które podniosły przewróconą cysternę i odstawiły ją na dalszy tor.21 marca 1992. Kolej wprowadziła uszkodzony na górce rozrządowej wagon na Nabrzeże Albańskie, w pobliżu magazynu 13 - nastąpił wyciek silnej trucizny (mono-etylo-aminy). Strażacy w kombinezonach gazoszczelnych ręcznie wyładowywali uszkodzone beczki, przepompowali trującą substancję do zapasowych beczek. Dzięki natychmiastowej akcji nie nastąpiło skażenie środowiska na skalę uniemożliwiającą dalszą pracę Portu.


20 sierpnia 1993. Pożar komory zbożowej w Elewatorze Ewa. Na jedenastym piętrze zapalił się pył zbożowy. Groził wybuch. Strażacy w gazoszczelnych kombinezonach opuszczani na linach zbierali płonący pył ze ścian komory do wiaderek i wynosili na zewnątrz. W ciągu godziny udało im się ogień ugasić. Nie można było zastosować innego sposobu prowadzenia akcji (woda lub inny środek gaśniczy mogłaby zniszczyć zboże w komorze lub wzniecić chmurę pyłu doprowadzając do wybuchu i zniszczenia zasobni. Nie można również wykluczyć było reakcji łańcuchowej dalszych wybuchów w sąsiednich zasobniach i całkowitego zniszczenia elewatora (pożar pyłu a następnie wybuch pyłu zniszczył podobnej wielkości elewator w porcie Hamburg).


1 stycznia 1994. W czasie imprezy sylwestrowej na rosyjskim statku m/s Amur w nadbudówce wybuchł pożar. Spaliły się kabiny. Zginął jeden marynarz.


1 stycznia 1996. W Elewatorze Ewa na 11-stym piętrze zapalił się taśmociąg. Najprawdopodobniej w czasie zabawy sylwestrowej ktoś odpalił wewnątrz petardę. Komory elewatora (ok. 30 metrów wysokości) wypełnione były zbożem. Strażacy ugasili pożar tak umiejętnie, że nie nastąpiło zalanie wodą wypełnionych zbożem komór, co groziłoby wyłączeniem na długi czas elewatora z eksploatacji.


17 marca 2000. Na statku m/s Turkus należącym do Euroafryki zapalił się kocioł parowy. Rozgrzał się do białości. Nie można było polać go wodą gdyż groziło to potężną eksplozją. Strażacy ostudzili, a następnie ugasili kocioł przy pomocy turbin powietrznych służących do oddymiania obiektów objętych pożarem. Turbiny ustawiono tak, aby zimne powietrze schłodziło rozgrzany do białości kocioł.


2 marca 2004. Punkt Alarmowy  otrzymał informację o wpadnięciu dźwigu samochodowego do wody. Po przybyciu jednostek ratowniczych ustalono, że przy ul. Władysława IV w Szczecinie wpadł do kanału portowego dźwig zahaczając o burtę cumującego statku. PSP zadysponowało łódź motorową i zaporę przeciwrozlewową oraz GBA 2/16. Statek i miejsce zatopienia dźwigu zostało zabezpieczone zaporą. Po wyciągnięciu dźwigu zanieczyszczenia z wody zebrała pływająca łapaczka. Do wydobycia dźwigu niezbędny okazał się portowy dźwig pływający o udźwigu 400 ton.


4 października 2005 r. w ładowni statku "Thalassa" doszło do wybuchu a następnie pożaru. Po dokonaniu pomiarów w ładowni z koncentratem cynku, okazało się, że jest tam atmosfera wybuchowa. Po zamontowaniu wentylatorów w wersji Ex przez dwa dni obniżano stężenie wybuchowe. Po obniżeniu stężenia wybuchowego w dniu 06 października zadysponowano dźwig samochodowy i poniesiono pokrywy lukowe, cały czas monitorując stężenie wybuchowe. Po podniesieniu pokryw niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Statek został przeholowany do nabrzeża Huty Szczecin i rozładowany.


29 października 2005 na statku- chłodni m/v Mystic stojącym w doku nr 1 Stoczni Remontowej „Gryfia” zapaliła się izolacja termiczna ścian ładowni. Z Portowej Straży Pożarnej zadysponowano statek pożarniczy STRAŻAK 24, który zacumował z tyłu doku i podawał wodę przez cały czas trwania akcji gaśniczej i GCBA 10/60, który podawał wodę z przodu doku. Na miejsce akcji strażacy z PSR łodzią motorową dowozili butle do aparatów oddechowych dla strażaków uczestniczących w akcji.

Ostatnią akcją na terenie portu w Szczecinie było gaszenie grysiku koksowego na hałdzie na jednym z nabrzeży. Trwała dwie godziny.


Chociaż akcje gaśnicze zdarzają się w porcie dość często, to jednak strażacy bardzo rzadko do gaszenia ognia mogą użyć wody.


Oprócz gaszenia ognia w Porcie strażacy z Portowej Straży Pożarnej wspomagają Państwową Straż Pożarną w akcjach na terenie miasta Szczecina. Gasili między innymi „Kaskadę”, szpitale na Pomorzanach, przy Unii Lubelskiej i Arkońskiej, hurtownię papierosów, a ostatnio pożar lakierni samochodowej na ulicy Gdańskiej.

Polityka Cookies

W tym serwisie wykorzystujemy pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.